Krótki formularz


Skontaktuj się z nami

Sylwia Maksym

Napisz do nas

Dietetyka przyszłości

Biblioteka

Mądre żywienie podczas upałów

01-08-2017 Sylwia Maksym Drukuj artykuł

letni czas

Upał, a jedzenie i napoje

Lato to wspaniały czas, kojarzący się z wakacjami, dłuższym dniem, większą aktywnością fizyczną, mniejszym apetytem i ogromną mobilizacją do wprowadzenia dobrej diety - przecież trzeba pokazać się na plaży w bikini!

 

Co powinno znajdować się na naszych talerzach podczas upałów?

Po jakie produkty warto sięgać?

Ile spożywać wody?

Co z aktywnością fizyczną?

 

Na te i wiele innych pytań, które często padają podczas konsultacji z Pacjentami postaram się odpowiedzieć niniejszym artykułem.

Polskę od poniedziałku opanowała fala prawdziwych upałów. Zwolenników wysokich temperatur jest zapewne tyle samo co narzekających, ale nie o emocjach będzie tu mowa.

Chciałabym zwiększyć Waszą uważność na spożywanie odpowiednich pokarmów i nawodnienie podczas gdy za oknem temperatura przekracza 30 stopni Celcjusza.

 

  1. Wybieraj świeże owoce i warzywa

To prawdzie bomby witamin i minerałów, które organizm traci wraz z wydalanym potem.

Prócz tego niektóre z nich składają się w ponad 80% z wody, która również stanowi dla nas dobre nawodnienie.

W Twoim menu powinny się pojawić: arbuz, melon, truskawki, maliny, zielony ogórek, sałata, pomidory, cukinia i papryka




  1. Nie spożywaj ciężkich potraw

    Organizm wydatkuje duże ilości energii na "walkę" z upałem, nie dokładaj mu dodatkowej pracy w postaci trawienia tłustego mięsa, smażonych frytek, czy mącznych pierogów i łazanek.





  1. Pij odpowiednią ilość wody

    Nasze ciała w ponad 70% składa się z wody, która usprawnia wszelkie procesy zachodzące w ciele.
    Odwodnienie może prowadzić do wielu chorób, a w najgorszym stadium do śmierci. Latem do odwodnienia może dojść bardzo szybko! Zatem pijmy o wiele więcej wody! 
    Zalecana ilość będzie zróżnicowana pod względem wieku, płci i prowadzonej aktywności fizycznej, jednak minimum dla wszystkich to 2,5 l - 3 l! 
    Nie wychodź z domu bez butelki wody! Pamiętaj, że suchość w ustach, pragnienie, a często nawet ból głowy to pierwsze objawy odwodnienia!







  1. Zrezygnuj z alkoholu i kawy

    Lato to wakacje, wakacje to plaża, plaża to zazwyczaj piwo i "inne szybkie schładzacze". Nic bardziej mylnego.  Zarówno kawa jak i alkohol doprowadzają do szybszego odwodnienia, a chwilowe gaszenie pragnienia jest złudne.





  1. Unikaj skoków temperatur

    Klimatyzowane pomieszczenia, piekielnie zimny napój czy lody szybko schłodzą nasze ciało, ale i przede wszystkim migdałki, 
    które poproszą o błyskawiczne L4 w postaci anginy. Nie serwuj swojemu ciału takiego rollercoastera. 






  1. Wybieraj schłodzone produkty

    Chłodna woda i lody zdają się być wybawieniem podczas upału! Jak najbardziej tak! 
    Jeśli tylko dokładnie przeczytałeś pkt.5 to zapewne wiesz jak sobie nie zaszkodzić. 
    Polecamy lody (tym bardziej domowej produkcji!), uważajcie jedynie być nie zjeść ich za dużo, bo może się okazać, że ich nadmiar zlokalizował się na biodrach!






  1. Zbawienne izotoniki

    Nie, bynajmniej nie chodzi mi o te niebieskie czy fioletowe. Najlepszy izotonik wykonasz sam. 
    Pozwoli on na utrzymanie ciała w dobrej kondycji i jeszcze szybsze nawodnienie. 
    Wystarczy dorzucić do wody owoce: cytryna, limonka, pomarańcz, maliny, jagody, truskawki, ulubione zioła: oregano, miętę, odrobinę soli i miodu!





  1. Zdradzieckie słońce

    Szczególnie narażone na negatywny wpływ wysokich temperatur są małe dzieci i osoby starsze. 
    Dopilnuj aby w godzinach 12:00 - 15:00 przebywały w pomieszczeniach, a jeśli już muszą wyjść to zapakuj na drogę wodę i czapkę.



  1. Aktywność fizyczna z umiarem

    Treningi na świeżym powietrzu wykonuj wcześnie rano lub późnym wieczorem gdy temperatura będzie już bardziej przyjazna. 
    Ćwiczenia w upale mogą nieść za sobą poważne konsekwencje, zachowaj zdrową głowę i umiar.




Zachowanie rozsądku jak zawsze jest kluczowym.
Cieszcie się z lata, korzystajcie ze słońca - przecież musimy ładować akumulatory i syntetyzować wit. D3, ale mądrze! Udanego urlopu!

 


Sylwia Maksym

Z zawodu dietetyk i fizjoterapeuta. Zakochana w roślinnej kuchni, wielbicielka sportów siłowych i kultury hiszpańskiej. Poszukiwacz dobrego jedzenia, kulinarnych inspiracji i aromatycznej kawy. Uśmiechnięta powsinoga nie potrafiąca żyć bez ludzi. Wymagająca od siebie i od innych, celebrująca życie pełnymi garściami.



Komentarze


Dodaj komentarz