Biblioteka
BodyIdea - Dietetyka przyszłości

2017-11-17

Najlepsza dieta odchudzająca i poprawiająca samopoczucie




Dzisiaj zamiast przepisów i świątecznego kuszenia porozmawiamy o DIETACH CUD

 

Najlepsza dieta na odchudzanie

Często podczas konsultacji dietetycznych w gabinecie słyszę pytania:

  • "która dieta będzie dla mnie najlepszą?"

  • "dukan? koleżanka schudła na nim 25 kg!"

  • "może Paleo? tak teraz modne, podobno mogę jeść co popadnie i nie liczyć kalorii?"

  • "chciałabym przejść na dietę dr Dąbrowskiej. Słyszałam, że jest idealna dla osób z problemami autoimmunologicznymi"

  • "chodzę na crossfit, wiem, że najlepszą dietą dla mnie będzie Samuraj, ułoży mi pani taki jadłospis?"

  • "ketoza taka teraz modna, a ja tak lubię smalec i golonkę. może to dieta dla mnie?"

  • "ile muszę mieć tkanki mięśniowej by BMR wynosiło na tyle dużo bym mogła jeść więcej?"

 

Rozczaruję Cię, nie ma diety cud

Wyżej wymienione pytania wynikają bardzo często z ogromu informacji dietetycznych jakimi jesteśmy bombardowani w telewizji, radio, internecie i od koleżanek, którym "się udało". Często kopiujemy personalizowane diety mając nadzieję, że i na nas zadziałają. Wielokrotnie nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż modelki, celebrytki, osoby będące na dietetycznych świecznikach prezentujące skrajne środowiska żywieniowe same nie przestrzegają żywieniowych zasad, które głoszą, jednak ich ciała na tyle nam imponują, iż idziemy ślepo w głoszone przesłanki.

 

Jedz po to by żyć, a nie żyj po to by jeść

To podstawowy błąd, który popełniamy. Zbyt mocno podporządkowujemy swoje życie wobec jedzenia. Pojemniczki zaczynają wyznaczać nam przerwę w pracy, kładąc się spać myślimy o tym co dobrego zjemy następnego dnia, wychodzimy głodni na zakupy przez co pakujemy do wózka wiele niepotrzebnych produktów, które w konsekwencji "trzeba zjeść". Po sutym weekendzie spędzamy godziny na fitnessie czy w siłowni spalając grzechy sobotniej nocy. Odmawiamy ciasta na urodzinach babci, a później rekompensujemy stratę w domu czteroma snickersami...

Zdrowe ciało, to ZDROWA GŁOWA. Głowa wolna od ciągłego myślenia o jedzeniu i chorobliwym wplataniu go w wszelkie czynności życiowe. Jestem smutna - jem, jestem szczęśliwa - jem. Zdałam egzamin na 5 - idę na ciacho z koleżanką itd... itd...

 

Bla bla bla... to którą dietę mam wybrać?

Dopasowaną do Twoich potrzeb! Do trybu życia, jaki prowadzisz. Do aktywności fizycznej, która nawiasem mówiąc jest nieodłącznym elementem zdrowego stylu życia. Nie ma zdrowia bez sportu, nie ma sylwetki bez wysiłku fizycznego, nie ma dobrego samopoczucia bez aktywności fizycznej!

A jaką dietę wybrać? Na pewno nie tą modną... nie tą, która krzyczy z wszelkich kolorowych magazynów, nie tą którą stosuje koleżanka, a tą która będzie odpowiednia dla Ciebie!

 

Szczerze mówiąc nie lubię słowa DIETA! W rozmowach z Pacjentami mówię o ZDROWYM JADŁOSPISIE i NAUCE PRAWIDŁOWEGO ŻYWIENIA. Ma ono być stałym punktem, który posługujemy się do końca życia! Ale zaraz zaraz... nie znaczy to, że do końca życia będziesz na diecie, ale nie będziesz wymawiać słowa dieta! :)

Konwekwencje zdrowotne wynikające z popuszczania słodyczowego, jak i każdego inne pasa, mogą być opłakane w skutkach. Myślmy o naszej przyszłości, zdrowiu, którym chcemy cieszyć się po kres naszych dni, o wielu miejscach, które chcemy odwiedzić i zobaczyć i tym jak wiele marzeń chcemy zrealizować.

 

Klucz do sukcesu - witaminy, minerały, odpowiednia podaż makroskładników i kaloryczności

Nie dam Tobie gotowego rozwiązania, nie znam Cię, nie wiem jakie są Twoje wymagania i predyspozycje. NIe wiem jakie są wyniki Twoich badań. Ale chcę obudzić w Tobie Drogi Czytelniku świadomość. Badaj się! Zwracaj uwagę na to co znajduje się na Twoim talerzu. Sprawdzaj skład swojego ciała, mierz obwody (w trakcie redukcji), bądź aktywny fizycznie. Niech Twoje dania będą kolorowe, odrzucaj monotematyczne diety, wybieraj różnorodne składniki i twórz z nich aromatyczne potrawy. Obecnie mamy dostęp do wszelkich informacji, staraj się wiele z nich filtrować, ale i umiejętnie z nich korzystać. Poszukaj kulinarnych inspiracji, stwórz swoją dietę cud popełniając po drodze kilka błędów - bez tego nie znajdzie się od razu idealnej drogi.

 

Życzę Tobie świadomych wyborów i zdrowej, wolnej od ciągłego myślenia o jedzeniu głowy.

Pozdrawiam Cię kolorowo,

Sylwia.

 

Ps. Jeżeli po przeczytaniu pojawiały się w Waszej głowie jakiekolwiek pytania czy sugestie, to chętnie na nie odpowiem - w komentarzach lub pod mailem: s.maksym@bodyidea.pl

sylwia maksym body idea dietetyk

Sylwia Maksym

Jestem dyplomowanym dietetykiem klinicznym i dietetykiem sportowym. Aktualnie obejmuję posadę dietetyka sportowego Reprezentacji Polski Kobiet w Piłce Nożnej. Jestem entuzjastką kuchni roślinnej i autorką wspaniałych przepisów dostarczających paliwa z roślin. Współpracuję ze sportowcami chcącymi polepszyć swoje wyniki dzięki diecie roślinnej. Prywatnie jestem miłośniczką mocnej kawy, kolarstwa, mody i kultury hiszpańskiej. Moim znakiem rozpoznawczym jest uśmiech od ucha do ucha i szczera radość życia.

BodyIdea - Dietetyka przyszłości

Dodaj komentarz

Brak dodanych komentarzy. Możesz być pierwszy - zapraszam!
Drukuj

Tagi

Obserwuj na Instagramie

Sprawdź inne wpisy

Posłuchaj mojego podcastu PALIWO Z ROŚLIN